Album 2024
Między światami
Oddaję do ziemi
Wystawiam na słońce schowaną w dłoniach twarz
Wpuszczam promienie światła przez palce
Staję zupełnie przezroczysta jak wiatr
Odpuszczam walkę
Przyjmuję w sobie to, czego nie widział świat
Ciemność, którą jestem
Chwytam za rękę cały mój strach
Wierząc, że w ciemności zobaczę więcej
Że nie bez przyczyny pojawiłeś się
Jak spadający z nieba deszcz
Obmywając mnie z iluzji warstw
By pokazać mi kim jestem
W tobie
W tobie widzę wyraźniej x3
Moje miejsca najciemniejsze x2
Ref.:
Z ciemności odradzam się
Bo dzięki niej wzrastam
Jak roślina w stronę słońca
Wspinam się w stronę światła
Puszczam wszystko to
Czego nie mogę zmienić
A to, co ciągnie mnie w dół
Oddaję do ziemi
Oddaję do ziemi, do ziemi
x8
Jesteś doskonały, taki jaki jesteś
Doskonały, taki jaki jesteś
Jesteś doskonały, taki jaki jesteś
Po prostu bądź
Jesteś doskonała, taka jaka jesteś
Doskonała, taka jaka jesteś
Jesteś doskonała, taka jaka jesteś
Po prostu bądź
Po prostu bądź x4
Ref.:
Z ciemności odradzam się
Bo dzięki niej wzrastam
Jak roślina w stronę słońca
Wspinam się w stronę światła
Puszczam wszystko to
Czego nie mogę zmienić
A to, co ciągnie mnie w dół
Oddaję do ziemi
Oddaję do ziemi, do ziemi x8
Cała miłość dla ciebie
Choć dzielą nas setki kilometrów
To czuję cię blisko
Nie mogę otulić się ramieniem
Ale zasypiaj dziś otulona mą myślą
Wiem, życie potrafi zmieść z ziemi
Tak, że ciężko stanąć na nogi
Pamiętaj, ja jestem i zawsze możemy
Spotkać się choćby w pół drogi
Gdzieś na podniebnym szlaku
Choć wędrując różnymi ścieżkami
To wymieniając spojrzenia
Z tymi samymi gwiazdami
Ref.:
Cała miłość dla ciebie x3
Cała miłość x2
A najciemniejszej nocy
Niech ci się przyśni nowy początek
I zbudzi o świcie
Ciepłe wschodzące słońce
Jak deszcz, co gasi ziemi pragnienie
Jak lśniące w ciszy wzgórze
Płyń jak bystra rzeka
Połączona ze źródłem
Niech ci się oczy błyszczą
I w brzuchu skrzydłami
trzepoczą motyle
Jak czyste powietrze
Wdychaj każdą chwilę
Ref.:
Cała miłość dla ciebie x3
Cała miłość x2
Cały ten świat
Wszystko, czego doświadczam
Już jest we mnie
Kiedy nie ma już czego i przed kim udawać
Wypływa na powierzchnię
Rozbieram się z warstw
By w tobie zobaczyć siebie
Spotkać się w prawdzie
Gdzieś między ziemią, a niebem
Jak jedna książka
Otwarta na różnych stronach
Jesteśmy jednym płomieniem
Choć nosimy różne imiona
Każdy w czym innym
Odnajduje życia sens
Ale wciąż, to jedna podróż
Zapisana w biciu naszych serc
Ref.:
Cały ten świat
Odbija się w nas
Jak w przejrzystej tafli wody
Słońca blask
Cały ten świat
Już zapisany w nas
Jak historia zachowana
W świetle gwiazd
Wszystko, to co wysyłamy
Prędzej czy później wraca
Jesteśmy najczystszym
Odbiciem tego świata
A światło, które emitujesz
Przemierzy cały świat i wróci do ciebie
Jaśniejsze niż tysiące gwiazd
Na nocnym niebie
Wybieram, aby żyć w prawdzie
Wybieram, aby być wiatrem zmian
Tchnieniem budzić świat
Tam, gdzie nie dociera słońca blask
I wybieram, aby być światłem
Uzdrawiać nim rany starsze niż świat
Na nowo opowiadać historię
Zapisaną w nas
Bridge:
Cały ten świat
Już zapisany w biciu naszych serc
Cały ten świat
Już zapisany, zapisany
Cały ten świat
Już zapisany w biciu naszych serc
Cały ten świat
Już zapisany, zapisany
W biciu naszych serc
Ref.:
Cały ten świat
Odbija się w nas
Jak w przejrzystej tafli wody
Słońca blask
Cały ten świat
Już zapisany w nas
Jak historia zachowana
W świetle gwiazd
Pieśni, które niesie las
Gdy pozwalam sobie nie znać słów
I słyszeć tylko równy serca puls
To cisza zaczyna wnikać głęboko w struktury
I nie ma nic poza rytmem wędrujących nóg
Każdy wdech jest powrotem do domu
A ja zaczynam wibrować znów z częstotliwością natury
I słyszę pieśni, które niesie las
Gdy pod powierzchnią ziemi przemierzają świat
By wyrosnąć spośród mchu pod naszymi stopami
Lecz nim po nie sięgnę, już je porwie wiatr
Zostawi tylko nieuchwytny ślad
Melodii wirujących gdzieś nad naszymi głowami
Ref.:
Gdy muzyka spływa z nieba
Tak po prostu się zadziewa
I wnętrzności porusza
To wiem, że śpiewa moja dusza x2
Wszystkie te pieśni już mieszkają w nas
I czekają tylko na swój czas
Aż odważymy się usłyszeć ich wołanie
Gdy nieśmiało są wprawiane w ruch
Przez nieporadny trzepot ptasich piór
Podczas pierwszych prób odrywania się od ziemi
I gdy w srebrzystym blasku rybich łusk
Nieuchronnie w stronę bezkresnych wód
Płyną z prądem rzek i z nurtem leśnych strumieni
By w końcu z melodią, co sięga samych
gwiazd
Bo nie wie czym jest ludzki strach
Pośród szczytów gór stać się jednym z
horyzontem
Ref.:
Tam gdzie muzyka spływa z nieba
Tak po prostu się zadziewa
I wnętrzności porusza
To wiem, że śpiewa moja dusza
Gdy muzyka spływa z nieba
Tak po prostu się zadziewa
I wnętrzności porusza
To wiem, że śpiewa moja dusza
Outro:
Śpiewaj x4
Śpiewaj serce moje śpiewaj x2
Śpiewaj duszo moja śpiewaj x2
Śpiewaj cała ziemio x2
Niech cię niesie twoja pieśń
Palę ogień
W ciemności
Stoję z nocą twarzą w twarz
W samotności
Palę ogień żeby mniej się bać
Ciemności
Stoję z nocą twarzą w twarz
W ciemności
Palę ogień żeby mniej się bać
Samotności
Ref.:
Palę ogień
Palę ogień
Palę ogień, żeby mniej się bać x4
Ciemności
W ciemności
Stoję z nocą twarzą w twarz
W samotności
Palę ogień żeby mniej się bać
Ciemności
Stoję z nocą twarzą w twarz
W ciemności
Palę ogień żeby mniej się bać
Samotności
Ref.:
Palę ogień
Palę ogień
Palę ogień, żeby mniej się bać x4
Ciemności
Mosty
W środku nocy
Śnimy wzajemnie swoje sny
Ja odwiedzam w nich ciebie
A mnie odwiedzasz ty
I tańczą nasze cienie
Zagubione w wiatru podmuchach
Tak nam daleko do siebie
A odbijamy się w sobie jak w tafli lustra
Jak to jest
Że tyle nas tu, a tyle tu samotności
Mamy całą ziemię
A nie mamy miejsca dla odmienności
Wciąż spieramy się
Czyja racja jest ważniejsza
A przecież to, że mamy inaczej
Niczyjej prawdzie nie umniejsza
Ref.:
Budujmy mosty między światami
Spotkajmy się nad brzegiem
By pośród tysięcy mijanych twarzy
W którejś rozpoznać siebie
Koniec końców wszyscy zasypiamy
Pod tym samym niebem
Słońce i księżyc równie mocną świecą
Dla mnie i dla ciebie
Bądźmy jak krople wody
Drążące skałę
Co cichym trzepotem skrzydeł motyla
Wprawiają w ruch wielką zmianę
Odważmy się stawać
Na przeciwko siebie
Przeglądać jak w lustrach
W cieniu własnych uprzedzeń
I dostrzegać wspólną ścieżkę
Patrzeć na świat przez pryzmat siebie
Gdy pokazujesz na kogoś palcem
Trzy pozostałe wskazują na ciebie
Ref.:
Budujmy mosty między światami
Spotkajmy się nad brzegiem
By pośród tysięcy mijanych twarzy
W którejś rozpoznać siebie
Koniec końców wszyscy zasypiamy
Pod tym samym niebem
Słońce i księżyc równie mocną świecą
Dla mnie i dla ciebie
Outro:
Spotkajmy się między światami
Spotkajmy się nad brzegiem
Budujmy mosty między światami
Budujmy mosty, budujmy mosty
Budujmy mosty między światami
Budujmy mosty, budujmy mosty
Źródło
Przyjdź, przyjdź do mnie
Zawierz mi swój trud
Ostudź gorące dłonie
W cieniu moich wzgórz
Zrzuć ciężar wspomnień
Niech zabierze je nurt
Rozpędzonej bystrej wody
Która spływa z gór
By rozpaść się na kawałki
I opaść na dno
Pod pękającą skorupą
Usłyszeć głos
Połączony ze źródłem
Płynący jak rzeka z twych ust
Transformujący, to co trudne
W pieśni złote jak miód
Pozwól sobie
Być tylko teraz i tu
W budzącym chłodzie objęć
Moich srebrzystych wód
Ref.:
Muzyka moją modlitwą, unosi mnie
Jak powiew ciepłego powietrza rozpędza mgłę
Nieskończone źródło, które znalazłam na dnie
Gdy wybiło spod ziemi i zabrało mnie
Do źródła
Zabrało mnie
Zabrało mnie do źródła x2
Sen o ziemi
Wszystko jest kwestią decyzji
Twojej wewnętrznej zgody na świat
Czy dajesz sobie dryfować z nurtem
Czy na siłę płyniesz pod wiatr
Wierząc, że trzeba więcej i więcej
Bo tak szybko umyka nam czas
Byle nie zdążyć w tym życiu
Z samym sobą stanąć twarzą w twarz
Złoto przecieka ci między palcami
Serce zastyga jak głaz
A ty w tym pędzie nawet nie zdążysz
Zobaczyć, że wszystko już masz
Wyrastamy z jednych korzeni
A wiecznie szukamy zwad
Potykamy się o siebie
Gdy na naszych oczach płonie świat
Nawet jeśli już nie zdążymy
Nawet jeśli już nie dla nas
Postawmy wszystko na jedną kartę
Póki jeszcze jest czas
Zostańmy razem na głębokim wydechu
By zobaczyć więcej człowieka w człowieku
Nim w ogniu stanie nasz wspólny sen
Zamiast walczyć między sobą
Razem zawalczmy o tlen
To, co teraz
Nosisz w sobie życia cud
Ty dla mnie, ja dla ciebie portalem
Stoimy na rozstaju dróg
Przed końcem wszystkiego co znane
Przekraczamy granice
By uczyć się o nie dbać
Nie raz już padłam na kolana
By silniejsza z powrotem wstać
Dziś oddycham spokojnie
I za rękę ze strachem
Idę w jednym rytmie
Z całym pulsującym światem
Odważnie odziana w prawdę
Przyjmuję w pełni kim jestem
Głosem odezwanym bez lęku
Wypełniam przestrzeń
Ref.:
To co teraz sprawia ci ból
Będzie później źródłem mądrości
Zachód słońca robi miejsce na wschód
Światło rodzi się z ciemności x2
Chociaż pod stopami
Odgłos pękającego lodu
To małymi krokami
Przesuwaj się do przodu
Złap szerszą perspektywę
Tyle razy już się z ziemi podniosłeś
Gdy podcięli ci skrzydła
Ty jeszcze wyżej urosłeś
Zobacz swoje rany
Oczami miłości
Odwagi trzeba, żeby stać się kwiatem
Wyrastającym z ciemności
Na swoją ścieżkę
Z lotu ptaka spójrz
Po wędrówce najcięższej
Czeka odpoczynek na szczycie gór
Ref.:
To co teraz sprawia ci ból
Będzie później źródłem mądrości
Zachód słońca robi miejsce na wschód
Światło rodzi się z ciemności x2
Outro:
Odwagi trzeba, żeby stać się kwiatem x3
Wyrastającym z ciemności
Jutrzenka
Przychodzisz na ten świat
Czysta, jak niezapisana karta
Ledwo mieścisz się w rękach
A masz już więcej niż nie jedno z nas
Mówią, że nie wiesz nic
Ale ty wiesz już wszystko
To my błądzimy od lat
By odzyskać twoją czystość
A najwieksza mądrość
Nie zna nawet znaczenia słów
Tylko widzącymi oczami
Przypomina, że życie to cud
Twoja brama do tego świata
Moją powrotną drogą
Dzięki tobie ja też
Rodzę się na nowo
Ref.:
I nie ma już nic
Co by nas rozdzieliło
Już zawsze twoje serce
Będzie we mnie biło
A kiedy odejdę
Na miłości skrzydłach
Już zawsze moja cząstka
Będzie w tobie żyła
Jeszcze przed chwilą
Byłam tylko ja
Dziś bije we mnie
Już nie jedno serce, a dwa
Tuż pod powierzchnią skóry
A tak daleko stąd
Jedyny dom, który znasz
To mój nieznany ląd
Niebiosa dajcie odwagi
Niegasnącej dobrej myśli
Bo jedyne co wiem
To, że jesteś dla mnie wszystkim
I nic
Już tego nie zmieni
Miłość jest jedynym, co mnoży się
Gdy się ją dzieli
Ref.:
I nie ma już nic
Co by nas rozdzieliło
Już zawsze twoje serce
Będzie we mnie biło
A kiedy odejdę
Na miłości skrzydłach
Już zawsze moja cząstka
Będzie w tobie żyła
Outro:
I nic już tego nie zmieni x4
